Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Języki obce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Języki obce. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 stycznia 2024

Języki w podróży...

           Zmiany nie zawsze są fajne i dobre jak to je często psychologowie lansują bywają one konieczne ale hm dobre to bym tego nie nazwała Ostatnio sobie szłam do mojej ulubionej księgarni językowej przy Teatrze Bagatela w Krakowie i nagle widzę napis ,że ów księgarnie przeniesiono . Zdębiałam ! Szkoda bo oprócz księgarni był tam też fajny sklepik papierniczy połączony z księgarnią a byłam częstym gościem tego sklepiku .

         W tej księgarni językowej kupiłam wiele fajnych książek językowych i nie tylko typowych podręczników, ale takich książek, które pomagają w podróży .Podróże są związane z poznawaniem nowych kultur , ludzi ,ale przede wszystkim języka przynajmniej w podstawowym zakresie . Jakiś czas temu zetknęłam się z serią książek wydawnictwa Pons . Seria spodobała mi się do tego stopnia ,że kupiłam cztery książki do różnych języków obcych .

Były to ;


 

Włoski w cieniu Koloseum -Antonietta Abbruscato


Hiszpański na Platza Mayor Rodes -Reyes Susana

Angielski na wyspach -Rebecca Davies

Francuski w cieniu wieży Eiffla -Isabelle Langenbach ·

       Nie znalazłam niestety książek z języka niemieckiego i rosyjskiego z tej serii a szkoda , bo też bym kupiła .

        Co znajdziemy w serii tych książek

Każda książka zawiera ;

  • Poznaj ludzi oraz ich kraj: historia, geografia, polityka, gospodarka.

  • Zafascynuj się kulturą i podróżami: sztuka, literatura, zabytki.

  • Naucz się mówić i myśleć po włosku , hiszpańsku , francuski i angielsku : język, tradycja, kulinaria.

  • Sprawdź się: zagadki językowe i kultowe.

         Ciekawostki i informacje o danym kraju zostały napisane w  języku polskim, co  pomoże początkującym skorzystać w pełni z tej książki . Natomiast  quizy, krzyżówki i zagadki – te zarezerwowane są dla osób na poziomach A2-B2. Niemniej jednak z tyłu są odpowiedzi do wszystkich zadań , więc nawet dla zupełnie początkujących nie będzie większego problemu z korzystaniem z tych książek .


         Tym, co mnie urzekło w tych książkach to oprawa graficzna: barwne, różnorodne wnętrze pełne fotografii i wyróżnionych graficznie zadań czy kwestii. Książki najzwyczajniej w świecie cieszy oko i przyciąga uwagę.

         Myślę ,ze będzie to bardzo ciekawa lektura zarówno na wakacje , w podróżny ,ale i także materiał dzięki któremu liźniecie dany język wraz z całą oprawą kulturową w przyjaznej , ciekawej i kolorowej formie dlatego polecam zakup tych książek .

niedziela, 14 kwietnia 2019

Seria Książek Blondynka na Językach Beaty Pawlikowskiej -Recenzja



           Każdy, kto uczy się języków obcych lub kiedyś nauką  języków obcych się interesował zetknął się z serią książek Blondynka na Językach Beaty Pawlikowskiej. Opinie o Blondynce na Językach  są różne, nie wszyscy jej książkami są zachwyceni, ale bez wątpienia był to bestseller na rynku księgarskim i moim zdaniem warty kupienia.
          Blondynka na Językach nie jest zwykłym   kursem językowym  z gramatyką , z czytankami ,  przetłumaczonym słownictwem jakie znajdziemy w samouczkach różnych wydawnictw . To kurs mówienia i rozumienia ze słuchu, więc  osoby, które szukają gramatycznych ćwiczeń będą zawiedzione, choć na końcu książki jest dodatek gramatyczny dla tych, co potrzebują zrozumienia, dlaczego tak powinni powiedzieć dane zdanie a nie inaczej,

         Książka jest podzielona na 5 poziomów od poziomu początkującego do poziomów trudniejszych…
Każdy rozdział tematyczny dzieli się na kilka części składających się z 20 lub więcej wyrażeń po polsku a na drugiej stronie te same wyrażenia są w języku obcym.

Jak się uczymy?

  1. Czytamy pierwsze wyrażenie (na głos) po polsku i staramy się go przetłumaczyć na język obcy.·Jeśli mamy z tym problem, patrzymy obok na tłumaczenie. Potem przechodzimy do kolejnych wyrażeń aż nauczymy się całej dwudziestki.
  2.  Kiedy już opanujemy dwadzieścia wyrażeń i będziemy je zawsze na głos tłumaczyć bezbłędnie, można dopiero wtedy przejść do następnej grupy zdań .
  3. Można również uczyć się z dołączonej płyty. Na niej znajdują się dokładnie wszystkie wyrażenia z książki.
    Beata Pawlikowska czyta nam zdanie , jest chwila ciszy i musimy wtedy powiedzieć to zdanie w języku obcym. Po chwili to zdanie jest powiedziane przez lektora w języku obcym.

             Wiele osób uważa tą metodę za monotonną i usypiającą, dlatego szukają jakiegoś sposobu na Blondynkę na językach. Dla takich osób mam pewną sugestie, która może być pomocna w pracy z tym podręczniki otóż;
           Materiał z tej książki to czasami pojedyncze słówka krótkie zwroty, ale często zdarzają się długie zdania, więc czasami 20 słówek naraz to może być za dużo. To wszystko zależy od języka . Z języka włoskiego, hiszpańskiego będziecie przechodzić do następnych słówek bardzo szybko jak przysłowiowa burza, ale ucząc się np. języka francuskiego już tak szybko możecie nie przechodzić do następnych zdań. Warto sobie wtedy podzielić zwroty i zdania na mniejsze części, ( uczyć się 5 – 10 słówek i zdań), potrwa to trochę może dłużej, ale dokładniej się języka nauczycie, nie warto się śpieszyć .

         Lektorzy w Blondynce na Językach są różni. Bardzo fajny jest lektor z języka  angielskiego .Wszystkie zdania są powiedziane powoli i każdy dźwięk można dokładnie usłyszeć i nauczyć się dobrej wymowy. Z języka  włoskiego i  hiszpańskiego lektor mówi szybko, ale to są języki proste  do nauczenia ( co jest wielkim plusem tych języków ), więc ta szybkość nie jest przeszkodą w szybkim opanowaniu słówek i zwrotów).  W Blondynce z języka francuskiego   lektor mówi bardzo szybko, co może utrudnić naukę a wiadomo, że francuski ma pewne trudne dźwięki do opanowania, które Polakom  sprawiają duży  kłopot .

          W Blondynce na Językach zdarzają się literówki zwłaszcza trochę tych błędów znalazłam, w Blondynce  z języka francuskiego , ale myślę, że nie warto się nimi przejmować, bo nie jest to kurs pisania, lecz mówienia i rozumienia ze słuchu

             Poziom Blondynki na Językach jest wysoki. Niektórzy nauczyciele  uważali, że dochodzi on do poziomu B 1 / B2 według Rady Europy. Nie wydaje mi się, żeby poziom  tych podręczników by aż  tak wysoki, ale myślę, że jest to poziom mocnego A2, dlatego śmiało możecie zakupić tą książkę. Ja sobie kupiłam Blondynkę z kilku języków  i  bardzo żałuję, że nie ma Blondynki z języka  serbskiego w latinicy, bo  mogłabym przypomnieć sobie szybko  ten język …
              Ogólnie serie tych książek naprawdę polecam, jeśli chcecie podszlifować mówienie i rozumienie ze słuchu  a sprawia wam to kłopot ta książka spełni wasze oczekiwania .To wspaniały dodatek do nauki języków obcych, który pomoże wam komunikować się w kilku językach. w różnych sytuacjach życiowych  . Książki z tej serii nie są drogie . Ja zapłaciłam za jeden podręcznik 13 zł  w taniej księgarni  i nie żałuję tego zakupu .  Życzę  Wam   miłej i owocnej nauki .

niedziela, 17 lutego 2019

Moje ostatnie zakupy książkowe ;-)


         Lubię kupować książki i oczywiście je czytać., Więc często dodaje ciekawe pozycje Książkowie do mojej domowej biblioteczki. 
         Moje zakupy są jednak zawsze przemyślane, rzadko jest to spontaniczny zakup i rzadko jestem z tych zakupów niezadowolona i tak tez było i tym razem. W pewnej księgarni internetowej zakupiłam kilka książek, które chciałabym w najbliższym czasie przeczytać o to one;

Charlotte Gerson – Cud Terapii Gersona  



          Przyznam się Wam, że jestem na etapie poszukiwania różnych ukrytych terapii, które mogą wyleczyć różne choroby, ale i także zachować zdrowie na długie lata. Nic, więc dziwnego, że tym razem sięgnęłam po książkę opisującą metodę leczenia autorstwa Maxa  Gersona. 
        Żyjemy w trudnych czasach pod względem, jakości żywności i sposobie odżywiania. Zapomnieliśmy o naturalnych produktach zastępując je niezdrowym żywieniem pełnych toksycznych dodatków, dlatego coraz częściej ludzie chorują i coraz częściej w młodym wieku umierają. 
       Pora, więc wrócić do jedzenia warzyw, owoców , pić wyciskane naturalne soki oraz odtruwać nasz organizm z toksyn i chemikalii, którymi nas trują.
           Ta książka ma właśnie taki cel leczy choroby, która tradycyjna medycyna uważa za nieuleczalne.Ta metoda jest przede wszystkim cudownym lekiem na raka, ale nie tylko raka można nią wyleczyć …Dzisiejsza medycyna jest biznesem a nie służbą mającą pomagać ludziom, dlatego jesteśmy zdani tak naprawdę tylko na siebie, dlatego polecam przeczytanie tej książki -ona może pomóc.

Zbigniew Breśkiewicz  - Jak łatwo i skutecznie  uczyć się języków obcych




           Żyjemy w globalnej wiosce i czy tego chcemy czy nie musimy uczyć się języków obcych. Jeden język już nie wystarcza trzeba poznać następne, aby ułatwić sobie to zadanie warto poczytać o najefektowniejszych metodach nauki języków obcych. Na tą książkę polowałam dość długo nie można kupić jej już w z zwykłych księgarniach, lecz tylko księgarniach internetowych. A ja nie za bardzo ufam zakupom przez Internet. 
        Młam już jedną książkę tego autora pt Superumysł jak uczyć się 3 razy szybciej. Spodobały mi się wtedy jego spostrzeżenia, więc chciałam przeczytać kolejną książkę tego autora.  
          Zależało mi jednak na tym, aby książka opisywała realne metody nauki języków obcych a nie jakieś zmyślone typu język obcy w dwa tygodnie itp. bzdury. Myślę, że się nie zawiodę na tej książce. Pan Brześkiewicz jest nauczycielem języka obcego, więc jego rady są wiarygodne i na pewno wspomogą pracę nad językami obcymi.

Carolos  Ruiz Zafon - Cień wiatru


             Tą książkę chciałam przeczytać już dawno, autor jest bardzo popularny w Polsce, więc musiałam nadrobić zaległości lekturowe; -).
          Akcja dzieje się w Barcelonie gdzie poznajemy 10 letniego Daniela. Ojciec głównego bohatera książki jest właścicielem księgarni, gdy przychodzi odpowiedni czas zabiera on swojego syna do magicznego miejsca. Tym miejscem jest Cmentarz zapomnianych książek. Spośród tysiąca książek, które stoją na półkach Daniel wybierze jedną książkę, która odmieni jego życie na zawsze…
           Myślę, że będzie to ciekawa lektura a autor książki będzie jednym z moich ulubionych pisarzy.

Arturo Perez  Reverte  - Klub Dumasa





          Są takie książki, których lepiej nie czytać a nawet ich nie dotykać, bowiem może się to skończyć tragicznie dla tych, dla których wiedza z nich nie jest przeznaczona. Przekona się o tym pewien bibliotekarz, który dostaje zlecenie sprawdzenia wiarygodności satanistycznej księgi, którą prawdopodobnie współautorem był sam Lucyfer …
            Wkroczymy w świat magiczny pełen intryg, morderstw oraz będziemy mieć także okazje poznać świat demonów i jego bohaterów ... Tak, tak  nawet Piekło ma swoich bohaterów i ma swoją historię, o czym  raczej nikt nie lubi pamiętać;-)
           Oglądałam Dziewiąte Wrota z fenomenalnym  Johny  Depp , więc fabuła tej książki nie jest mi obca, ale z tego, co wiem film poruszył tylko jeden z wątków książki ten satanistyczny a mnie interesują wszystkie wątki poruszane w tym dziele , Myślę, że będzie to fascynująca lektura.

             A co Wy teraz czytacie i jakie są Wasze plany czytelnicze?